Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ps3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ps3. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 stycznia 2011

Ipla w Playstaion 3 od 25 stycznia



Fani Ferdynanda Kiepskiego zacierają ręce. Ipla.tv w telewiziorach Bravia i konsolach Playstaion 3 za darmo od 25 stycznia. Propsuje rozwiązanie szczególnie że Świat wg Kiepskich w jakości HD łechta me ego :) Ipla znajduje się w głownym menu konsoli w zakładce TV ( tam gdzie do tej pory był tylko AXN).





Treść komuniaktu prasowego:
Sony Poland i ipla z przyjemnością informują o nawiązaniu współpracy, dzięki której widzowie mają dostęp do największej legalnej bazy materiałów VOD na platformie BRAVIA Internet Video oraz PlayStation®3 dostępnej w urządzeniach Sony.
Dynamiczne zmiany zachodzące w sposobie korzystania z ofert programowych stacji telewizyjnych wymagają dostosowania urządzeń i technologii w taki sposób, by widzowie mogli korzystać z zasobów telewizji w chwili, kiedy mają na to czas - a nie w momencie emisji danego programu.

Od 25 stycznia 2010 roku, na wszystkich urządzeniach Sony oferujących dostęp do Internetu, użytkownicy będą mogli korzystać z ogromu zasobów telewizji internetowej ipla.pl. W przyszłości planowana jest rozbudowa serwisów o usługi umożliwiające np. zakup abonamentu ipla VIP.

Poza telewizorami Sony z opcją BRAVIA Internet Video są to: odtwarzacze Blu-ray Disc®, kina domowe oraz Media Box - wyposażone w tę funkcję, notebooki VAIO (platforma Windows®) oraz PS3.

Co oferuje telewizja internetowa ipla w urządzeniach Sony? Treści prezentowane przez ipla to w większości materiały wyprodukowane na zlecenie Telewizji Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat News, Polsat Play, Polsat Cafe i TV4. Na widzów czeka ponad 15 tysięcy plików wideo stanowiących ok. 7,5 tysiąca godzin oglądania. Co ciekawego będzie można zobaczyć w telewizji ipla na telewizorach Sony z platformą BRAVIA Internet Video oraz PS3:

- największe hity produkowane przez Telewizję Polsat oraz TV4 - aktualnie nadawane seriale, jak również produkcje archiwalne m.in. "Szpilki na Giewoncie", "Hotel 52", "Fala zbrodni", "Ekipa", "Włatcy Móch", "Samo życie", "Świat według Kiepskich", "Daleko od Noszy", "I kto tu rządzi" i wiele innych;
- najciekawsze produkcje Polsat Sport oraz Polsat Sport Extra, w tym mecze Ligi Mistrzów UEFA, Ligi Europejskiej UEFA. Ponadto mecze PlusLigi oraz PlusLigi Kobiet, KSW i Gale Boksu Zawodowego. IplaSPORT to także piłka ręczna na najwyższym poziomie: Liga Mistrzów Piłki Ręcznej, PGNiG Superliga i PGNiG Superliga Kobiet,
- najlepsze programy rozrywkowe: Się Kręci, W obiektywie Justyny Steczkowskiej, Dekoratornia, Ewa Gotuje czy Rekordy Guinessa.

Obsługa aplikacji ipla na platformie BRAVIA Internet Video w telewizorach Sony ,jak również na PS3 jest intuicyjna. Nie ma potrzeby podłączania żadnych dodatkowych urządzeń. Wymagane jest jedynie łącze internetowe o przepustowości minimum 1,5 Mbit/s.
Dla użytkowników platform Sony ważną informacją jest dostęp do produkcji w jakości HD (720p) takich tytułów, jak: Szpilki na Giewoncie, Hotel 52, Ewa Gotuje, Świat według Kiepskich, Jak Oni Śpiewają czy Netshare videocast.

"Odpowiadając na zmiany rynkowe i potrzeby naszych Klientów umożliwiamy konsumentom dostęp do ogromnych zasobów niezwykle interesujących propozycji programowych telewizji internetowej ipla . Dbamy również o jakość naszego serwisu i dlatego tak ważny jest dostęp do materiałów w wysokiej rozdzielczości, który zwiększy komfort oglądania - powiedziała Izabela Wojnarowicz - BRAVIA Manager w Sony Poland. Dostosowujemy nasze produkty do zmieniających się trendów rynkowych i sposobu konsumpcji mediów. Pracujemy z najlepszymi partnerami na rynku polskim i europejskim, dlatego z taką przyjemnością informujemy Państwa o współpracy z firmą Redefine właścicielem marki ipla".

"PlayStation 3 to centrum domowej rozrywki dające możliwość grania w najnowsze gry w stereoskopowym 3D, oglądania filmów na Blu-ray 3D, czy korzystania z usług sieciowych PlayStation Network" - powiedział Maciej Kmiołek, dyrektor ds. marketingu w Sony Computer Entertainment Polska. "Cieszy nas, że wraz z pojawieniem się iPla na PS3, nasi użytkownicy otrzymają dostęp do bogatych zasobów telewizji z filmami, muzyką, popularnym serialami i widowiskami sportowymi na czele. Dzięki ofercie programowej iPla, funkcjonalność PS3 staje się kompletna".
"Dziś zrobiliśmy kolejny duży krok dla nas i całego rynku mediów. Po raz pierwszy użytkownicy PLAYSTATION®3 firmy Sony będą mogli korzystać z największej bazy plików VOD telewizji internetowej ipla" - mówi Marcin Pery, Prezes Zarządu Redefine

Sony zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian po ukazaniu się niniejszej informacji.
Szczegóły oferty programowej znajdą Państwo na www.sony.pl oraz na www.ipla.pl


Killzone 3 Kaznan Jungle Multiplayer Gameplay

Kolejny materiał video z Killzone 3. Tym razem cud, miód palce lizać, przecudny materiał HD z mapy Kazan Jungle w trybie multi. Powiem tak, jak dla mnie bomba. Fajne kolorowe plansze, płynna i konkretna animacja a i skrypt ze strzelaniem poprawiony moim zdaniem. Polecam materiał bo to kawał dobrego close-combat. Nie chciałbym za wcześnie się zagrzewać czy padać ofiarą hype'a ale ta gra to Arcykoń o czym mam nadzieje się przekonać już w czwartek 3 lutego.

piątek, 21 stycznia 2011

HOT!!! Duke Nukem Forever już 6 maja 2011. Premierowy Trailer

Hail to the King baby!!

13 lat pisane nam było czekać na Duke Nukem Forever. Wielu zwątpiło, wielu osiwiało a inni wyłysieli. I można powiedzieć nadejszła wiekopomna chwila!!!!! W USA pojawi się 3 maja u nas 6 maja 2011.  Poniżej premierowy trailer. Czeka nas potężna dawka szalonego klimatu i humoru Księciunia. Po ostatnich 2 tygodniach z Borderlands jestem pewien że studio Gearbox Software stanie na wysokości zadania i czeka nas długa i barwna kampania dla jednego gracza, ups znaczy dla dwóch graczy w końcu to sam Duke Nukem kochany Księciunio !!! I like a good cigar...and a bad woman...






...My name is Duke Nukem - and I'm coming to get the rest of you alien bastards!

czwartek, 20 stycznia 2011

Info prasowe. Dereszowska, Kowalewski Fronczewski w LittleBigPlanet 2.

Komunikat prasowy Sony Computer Entertainment Europe:
Sony Computer Entertainment Europe dziś rozpoczyna wielką fetę z okazji powrotu Sackboya, gwiazdy LittleBigPlanet™, która śpiewająco, kolorowo i odlotowo wkracza z LittleBigPlanet™2 na PlayStation®3 (PS3™). Tym razem Twoja wyobraźnia poprowadzi Cię bez żadnych ograniczeń ku przygodzie, którą możesz się dzielić z całym światem. Otrzymasz możliwość personalizacji poziomów i tworzenia nowych gier, przeniesienie Sackboya na wybieg w pokazie mody, przy akompaniamencie własnoręcznie skomponowanej ścieżki dźwiękowej. Stworzenie platformy, która byłaby w stanie przeskoczyć poprzeczkę postawioną przez LittleBigPlanet od samego początku wydawało się trudnym zadaniem, ale kolejna odsłona serii przesunęła granice kreatywności jeszcze dalej i przerosła najśmielsze oczekiwania recenzentów. Przygotujcie się na zupełnie nowy świat zabawy.


Oczywiście przed wejściem w rolę wielkiego kreatora możesz podać Sackboyowi pomocną dłoń – przyłącz się do niego w szalonej, naukowej przygodzie. Może wziąć w niej udział aż czterech graczy. Pomóż ocalić Świat rzemiosła przed siejącym postrach Negativitronem – gigantycznym, wysysającym kreatywność odkurzaczem. Skacz, huśtaj się i biegaj na 50 oszałamiających poziomach. Wymyśl własny sposób na pokonywanie przeszkód za pomocą dziwacznego i odjechanego Kreatynatora. Wypróbuj arsenał zmyślnych zabawek, jak kotwiczka, która pomoże Ci w wykonywaniu śmiertelnie niebezpiecznych ewolucji powietrznych; lub platformy skoku, które wybiją Cię w trudno dostępne miejsca.


Ocalenie Świata rzemiosła to dopiero początek. Puść wodze swojej fantazji w rozmaitych krainach połatanej planety i twórz zupełnie nowe gry: od logicznych przez wyścigowe aż po strzelanki, wykorzystując niespotykaną jak do tej pory w LittleBigPlanet ilość dostępnych możliwości! Sekret tkwi w Popicie – sackboyowym arsenale sztuczek – który pozwala na konstruowanie mobilnych wynalazków, wymyślanie nowych form życia, uruchamianie maszyn dymnych a nawet programowanie zautomatyzowanych postaci.
Lecz tworzenie gier to nie wszystko. Możesz zorganizować konkurs kulinarny, stworzyć klip muzyczny lub oddać hołd ulubionej scenie filmowej. Zaprojektuj nowy skafander kosmiczny dla Sackboya, maszynę antygrawitacyjną lub fortepian, który sam gra – wszystko jest w Twojej mocy. Do dyspozycji otrzymasz naklejki, farbę, metal, gąbki, balony, sprężyny, silniki, plazmę, elektryczność a nawet zdjęcia wykonane za pomocą kamery PlayStation®Eye.


Jeśli chcesz dać odpocząć swojej wyobraźni, to zajmij się szperaniem w wyobraźni innych graczy z całego świata, którzy zamieszczają swoje prace na PlayStation®Network. Już teraz, na dobry początek, w sieci znajdują się ponad trzy miliony poziomów stworzonych przez osoby grające w LittleBigPlanet, a zanim uda Ci się przejrzeć je wszystkie, to będzie ich jeszcze więcej! Nawiązuj znajomości z ludźmi z całego świata i łącz się z nimi za pośrednictwem LittleBigPlanet.com, dzięki społecznościowym opcjom, które pomogą Ci w znalezieniu ulubionych gier i graczy.


LittleBigPlanet 2 jest w pełnej polskiej wersji językowej. Głosu do gry zdecydowały się użyczyć największe gwiazdy: Anna Dereszowska, Krzysztof Kowalewski i Piotr Fronczewski.

Dla miłośników PlayStation Move także mamy niespodziankę. Do LittleBigPlanet 2 dołączono mini grę Sackboy Prehistoric Moves, która wykorzystując kontroler ruchu umożliwia nam wybrać się z Sackboyem w podróż do krainy zdominowanej przez dinozaury.
Nie możesz się doczekać? Sackboy również. Na swój wielki powrót przygotowywał się dwa lata! To co w pudełku, to tylko początek, a to co stworzysz, przerośnie Twoje najśmielsze oczekiwania. Dowiedz się więcej na www.eu.playstation.com.

czwartek, 9 grudnia 2010

Uncharted 3: Drake’s Deception Teaser

woo ha!
Pierwsza zajaweczką pokazuję, że będzie ciepło jak na zagranicznych wczasach.  W weekend zobaczymy pełen zwiastun. Jak w przypadku każdej części tej arcy gry - cierpliwie czekamy a cierpliwość zostanie suto nagrodzona. 


poniedziałek, 6 grudnia 2010

Need for Speed Hot Pursuit. DLC Super Sports Pack

Na razie bardzo enigmatycznie jak na pierwszej randce - 12 nowych eventów, nowe trofea, cywilne i milicyjne weresję m.in takich przecinaków Bugatti Veyron SS, Porsche 911 GT2 i Gumpert Apollo. Cena jak i data premiery DLC nie została jeszcze podana.  Zajeweczka na video

środa, 1 grudnia 2010

Sly Collection już jest!!

Pisałem wcześniej o powrocie Sly'a na nasze kochane czarnule pełen obaw,  że gra może na starym kontynencie prędko nie zagościć.  Dla fanów tej miodnej gry mam dobre wieści - gra już jest w sprzedaży w Polsce.  Na krążku dostajemy 3 dotychczasowe przygody ulubionego szopa w jakości HD:
  •  Cooper and the Thievius Raccoonus
  •  Sly 2: Band of Thieves
  •  Sly 3: Honor Among Thieves   

Gra oczywiście  do nabycia w najlepszym sklepie z grami  Ultima.pl w bardzo dobrej cenie 129,90 pln

środa, 24 listopada 2010

Battlefield Bad Company 2 Vietnam. Wywiad z Danielem Matros

  To chyba pierwszy dodatek do jakiejkolwiek gry na który czekam z wywieszonym językiem. Dlatego na każda informacje ślinie się jak pies. Dziś filmik w którym Community Manager Dice, Daniel Matros opowie o tym przepotężnym DLC dla Battlefield Bad Company 2.

czwartek, 18 listopada 2010

Need for Speed Hot Pursuit - Król powrócił


  

CZY KONIE MNIE SŁYSZĄ ???


   Wyjaśnijmy sobie jedno ta gra zdejmuje łeb, którego dwa dni szuka się po stajni.  A może to nie jest gra tylko chłostanie mordy potężnymi ciosami wrażeń w najbardziej wyuzdanych marzeniach?  Jedno jest pewne obok tej gry nie stało nic, ale to absolutnie NIC!!! Ani plastikowy bidon Dody ani naturalne wymiona Joanny Krupy.  Tak to szalony Need for Speed Hot Pursuit i jego piekielne oblicze, które w 15 minut z mózgu robi sieczkę a z żony/narzeczonej/dziewczyny kelnerkę która śmiga po zimne piwusia z prędkością Maserati ( dostępnego w grze oczywiście).  Po wersji demo spodziewałem się wiele, szczególnie wiele dobrej rozrywki. W pełnej wersji dostałem jeszcze więcej niż chciałem a dwa dni z tą nadgrą postawiły przede mną pytanie - Jaka gra ostatnio zrobiła sobie z mojej świadomości rżysko i zaorała je po stokroć? Jeżeli jest jakaś gra o której dumał kręcąc wąsem towarzysz Stalin co usta słodsze ma do malin, to właśnie jest to nowy NFS.   

Nie ma czasu na głupoty


    

   Na dzień dobry nie musimy się spodziewać kreatora postaci czy też zastanawiać czy na początek kupić Golfa 3 czy Czinkłaczento w holenderskim gazie. Tryb kariery zostawmy fetyszystom taniej rozrywki. Tutaj nie ma czasu na ciułanie dukatów, kupowanie, sprzedawanie, tuning. Tutaj trzeba do razu perfidnie śmigać.  W tej grze od początku jedyne co się liczy to szybkość, dobra zabawa i śliniak, żeby nie opluć koszulki. Nie będziemy odwiedzać sklepów w celu zakupienia nowych kolumbryn czy felg.


   W trybie kariery dostępne są dwie opcje, albo jesteśmy milicją albo szalonym kierowcą. Chcemy pośmigać radiowozem - proszę bardzo, chcemy uciekać przed milicją - be my guest. Fabuła w tej grze nie istnieje, wydaje mi się, że z prostego powodu - nie ma czasu na głupoty. Chcesz marnować czas na ckliwe historie pana rajdowcy czy też jakże trendy street-ridera - polecam kolekcję ambitnego kina "zej szybcy się zej szczyli". Tutaj licz się jedynie jazda i chwała za to Criteron. Jako milicjant i kierowca zdobywamy kolejne poziomy doświadczenia. Wraz ze wzrostem doświadczenia odkrywamy nowe kolumbryny, trasy, skille, gadżety. Rozwój obu "karier" odbywa się niezależnie wiec jeżeli znudzą się milicyjne pościgi można wziąć udział w wyścigu ( z pościgiem lub bez), time trial. Różnorodność jak i poziom poszczególnych wyścigów gwarantują wiele godzin dobre zabawy i żyłowania czasów na złote odznaki i medale. Co ciekawe rozwój umiejętności zarówno  milicjanta jak i kierowcy odbywa się w trybie singiel i multi. Czyli tak na prawdę w grze jest jedna kariera podzielona na dwie ścieżki. Rozwiązanie moim zdaniem bardzo fajne bo te same fury są dostępne i w multi i singlu.

   Milicja na swoim wyposażeniu posiada blokadę drogową która skutecznie spowalnia uciekiniera. Helikopter - widowiskowe przeloty i dogonienie przeciwnika i rzucenie z powietrza kolczatki wygląda bardzo dobrze, śmigając ponad 200 km/h widzimy uwieszony 10 metrów na ziemią helikopter wyrzucający przeszkodę. Tradycyjna kolczatka wyrzucana z tyłu wozu nie dość że spowalnia ściganego to i uszkadza jego kolumpete. EMP - czyli pocisk  elektryczny wyłączający kontrole nad furą. wystrzelić i wcelować nie jest łatwo ale przy trafieniu satysfakcja gwarantowana. Ścigany do dyspozycji ma kolczatkę, EMP, Turbo które pozwala szybko oddalić się od pościgu i JAM - czyli zakłócenia systemów milicji co sprawia, że stróże prawa czują się jak by jechali Polonezem.  Wraz ze wzrostem doświadczenia gadżety ulepszają się stając się jeszcze badzie skuteczne.




Fury, furasy, furmanki...




    W kwestii tego czym pojeździmy, możemy być spokojni - same konie i nadkoty. Na całe szczęście w tej grze nie ma miejsca dla fur marnych w pysk którymi okulary Jaruzelskiego śmigały po pól litra. W trakcie zabawy odblokujemy pięć klas: Sports ( np. Mazda RX-8, BMW Z4, Porsche Boxter Spyder) Preformace( np. Chevrolet Camaro, Audi TT RS, Maserati Gran Cabrio, BMW M3, 911) Super (911 Turbo, Audi R8 Spyder, Aston Martin DBS Voltane, Lamborghini Gallardo, Shelby, Mercedes SLS AMG), Exotic( np. Bentley Supersports coupe, Ford Gt, McLaren MP4-12C, Porsche Carrera GT, SLK McLaren) i Hyper ( np. Bugatti Veyron McLaren F1, Koenigsegg Ayera. Pełna lista samochodów w grze dostępna tutaj. Jak widać klasy od przecinaków którymi pod warszawskimi klubami wyrywa się wszystko co sika na siedząco, po furasy którymi można bez wstydu przejechać się po Monte Carlo mając za pasażera J Lo i jej okrągły tyłeczek. Aby opanować takiego konia z klasy Exotic z napędem na tył to poważnie trzeba potrenować aby trzymał się drogi jak pomidory nita. Jazda tymi cudami motoryzacji to przyjemność znacznie większa niż taniec-przytulaniec z nauczycielką angielskiego na studniówce a i wzwód znacznie lepszy. Tymi furami się śmiga jak marzenie w czysto arcadowym stylu,  a drifty są dla oka tym czym dla podniebienia zimne królewskie w lipcowy upalny wieczór.





Ja tu na deszczu wilki jakieś...

   Aby oszczędzić czasu powiem tak, grafika i animacja są jak samochody w grze, czyli wysoka półka. Criterion stanął na wysokości zadania i mamy kozacką grafikę bez uszczerbku animacji, co więcej ta gra się nie przycina, nie zwalnia ( problem znany z NFS Undercover.), ona liże wszystko. Podczas przygody przyjdzie nam jeździć w rożnych warunkach pogodowych jaki porach dnia. I w tej kwestii NFS Hot Pursuit pokazuje nie pazurki, nie pazury tylko perfidne ostre szpony który złapią każdego za łeb i zdejmą go przy samym pierdziochu. przyjedzie nam jeździć w słoneczne dni, w nocy ale i w deszczu. Ale takim deszczu, że żaden gracz mający minimum ludzkich odruchów nie wypuściłby w taką pogodę nawet teściowej po czteropaczek piwusia. Trasy w górach gdzie tumany śniegu tańczą brekdensa robią takie wrażanie, że dziękuje dobranoc nie mam pytań. Naturalnie warunki pogodowe mają wpływ na sterowność naszego pojazdu. Jazdą nocą to jak kurs z Grójca do Radomia o 3 w nocy przez najgorzej oświetlone pipidówy mówiąc inaczej survival drogowy.  Scenerie na poszczególnych trasach to majstersztyk a jazda klifem nigdy nie wyglądała tak zacnie. Na pustyniach pełno piachu który przy zamieszaniu na trasie skutecznie utrudnia śmiganie. Długości tras zróżnicowane od krótkich po długie niczym trasa z Pcimia Dolnego do  mazowieckiego Trójmiasta. Model jazdy jest skrzyżowaniem NFS i Burnouta czyli prosty przyjemny a drifty z dopałą nitro na zakrętach to pięknotka jak kupon u buków z AKO 50. W związku z tym, iż za wszystkim stoi studio Criterion w potyczkach nie zabraknie dobrze znanych Teakdown :). Mówiąc krótko - jeździ się szybko, przyjemnie i widowiskowo - arcade pełną mordą co sprawia, że i nasza morda się cieszy.


Pozdrawiam pasażerów - Elo!




  Na samym początku wybrania opcji online wita nas ... enigmatyczny zwiastun Need for Speed Shift 2!!!, taka miła niespodzianka chyba po to abyśmy całkowicie się zaślinili. Online czyli coś na co prawdziwe Ryśki złotówy czekały - 3 tryby: pościg - max 8 graczy gdzie część wciela się w milicje a reszta w ściganych. Bardzo dobra i widowiskowa zabawa.  Tradycyjny wyścig 8 graczy max, i pojedynek 1 n 1 milicja vs kierowca.  W momencie gry serwery nie pękały we szwach niczym mała czarna na tyłku Super-niani więc głownie ze znajomymi bawiliśmy się we porucznika Borewicza i popisy na trasie. Gra się przyjemnie, zero lagów i zbędnego ziewania. Dzięki temu, że w grze nie ma tuningu szanse wszystkich zawodników są równe co daje zbalansowaną rozgrywkę. Tryb pościgu -  ze znajomymi wciągnął nas na parę ładnych godzin w zdrową rywalizację skutecznie odciągając nas od Bad Company 2 Podobnie jak jazda w singlu tak i w multi jeżeli już chcemy wyłączyć konsole pojawia się impuls - "jeszcze jeden wyścig i kończę" a kolejna godzinka staje się historią.







Autoblog vel Facebook na 4 kółkach

Opcja która sprawi, że chce się żyłować czasy na trasach. jeżeli ktoś z naszych funfli gra w NSF HP widzimy jego czasy, można wyzywać się na pojedynki bicia czasu. Świadomość bycia najlepszym motywuje do kolejnych przejazdów co  bez dwóch zdań wydłuża rozgrywkę. Autoblog umożliwia też umieszczanie postów na swojej tablicy jak i tablicy znajomych. Fejsbukake jak się patrzy. W czasach kiedy FB jest na szczycie łańcucha komunikacyjnego takie rozwiązanie przyjmie się - to pewne jak techno w Trendzie. 





Po demie byłem pewien ta gra w serwisach branżowych nie dostanie mniej ok 9 (gamespot 8.5, IGN - 9). Od początku wiadomo było, że będą to wybitne aracadowe wyścigi i tak się stało. Gra spełni oczekiwania  fanów serii Need for Speed i Burnouta. Solidna produkcja gwarantującą wiele godzin świetnej zabawy a tekst " jeszcze jeden wyścig i kończę" będzie padał częściej niż śnieg na Alasce. Dawno nie grałem w wyścig dające tyle radości ze śmigania, ta gra po prostu cieszy każdym względem czy graficznym, audio, czy rozgrywki ( zarówno singiel i multi) - prawdziwa uczciwa multimedialna rozrywka. Tego właśnie chcemy od gier arcadowych i  to dostaliśmy powiedziałbym, że nawet z nawiązką. Need for Speed Hot Pursuit to koń który powinien występować w kampanii antydopalaczowej skutecznie sprowadzając młodzież do domowego zacisza z padem w ręku.Uczta dla zmysłów fanów motoryzacji i niezobowiązującej zabawy, gra na którą warto było czekać niczym na pierwszą rozbieraną randkę. Osobiście daje grze ocenę 9. 5 , połówkę zabieram za brak roznegliżowanych kocmołuchów. 

Plusy
  • Grafika i animacja
  • Licencjonowane fury
  • Model jazdy
  • Miodność + 100
  • Tempo rozgrywki 
Minusy
  • Brak w grze fajnych lasek z cykami wielkości mojej głowy ( do czego seria NFS przyzwyczaiła nas przez lata)
  • Drobne problemy z voice chat w multi
Tradycyjnie gra dostępna w Ulitmie







piątek, 12 listopada 2010

Battelfield Bad Company 2 - Vietnam lista Trophies

Na oficjalnym blogasku Bad Company 2 pojawiły się informacje na temat trophies dla najbardziej oczekiwanego DLC. 10 trophies do zdjęcia które szybciutko uzupełnią kolekcje każdego psychofana BC2.  Co tu dużo mówić - chcemy, czekamy i jaramy się jak młode pelikany.



Can I Go Home Now?Bronze
Achieve a team victory on all Vietnam levels

Every Gun has a Silver LiningBronze
Get silver stars on all primary Vietnam weapons
(Veteran weapons not included)


Ecstasy of Gold
Bronze
Get gold stars on all primary Vietnam weapons
(Veteran weapons not included)




Doing the Rounds
Bronze
Get a kill with all Vietnam vehicles

Cantankerous Chauffeur
Bronze
Get 100 kills with Vietnam tanks

Ride of the Valkyrie
Bronze
Get 50 kills with the helicopter






Would you Kindly STFU?
Bronze
Destroy a Hannoi Hannah propaganda speaker

Great Balls of Fire
Bronze
Get 20 kills with the flamethrower


Just Because I Can
Bronze
Finish 1st on the scoreboard on any Vietnam level





Secret Achievement

sobota, 6 listopada 2010

Burn baby, burn. burn like a fire!!!


Część z Was wie, że jestem psychofanem Battelfield: Bad Company 2. Dlatego dostaję ślinotoku na każdy news o Battelfield: Bad Company 2 - Vietnam. Dodatek ukażę się pod koniec roku jako płatne DLC.  Jednego można być pewnym to będzie prawdziwy prezent gwiazdkowy który zweryfikuje pogląd o istnieniu święto Mikołaja! W dzisiejszym odcinku z cyklu "Gotuj z Metylem"  dowiemy się jak  upitrasić  dobrze wysmażonego chrupiącego vietnamczyka. Do przygotowania dania potrzebne będą:
  • Konsola
  • Battelfield: Bad Company 2 - Vietnam
  • Miotacz ognia
  • Przeciwna drużyna spoconych panów Wietkongów we słomianych kapelanach.
  • Kilka zimnych piwek w lodówce ( najlepiej niepasteryzowanych).
Sposób przyrządzenia:
Z menu głównego gry wybieramy tryb Vietnam następnie "Play with friends", wchodzimy do gry , otwieramy zimne piwusio. Grając jankesami uzbrajamy się w gorący miotacz ognia i szukamy panów Wietkongów. Podgrzewamy produkt  do uzyskania cieszącego oko efektu i ... Voilà!!! cud miód place lizać.

To, że dodatek przenosi nas do Vietnamu w oprawie ok 50 rockendrolowych kawałków z okresu wojny cieszy niczym wystający sutek Justyny Steczkowskiej na polskiej premierze  Kinect'a. Miotacz ognia wywołuje jeszcze większy uśmiech na naszych morduluach jakbyśmy się przyssali do cyca celybrytki.


środa, 3 listopada 2010

Need for Speed Hot Pursuit. Słów kilka o demo.

"...Elo! gra wraca do starych zasad
pewnie lamusom to przestanie się opłacać...
" -
Włodi
   

Od tygodnia można siać w demo najnowszej odsłony Need for Speed. Za wszystkim stoi dobrze znane studio Criterion Games - ojcowie legendarnego Burnouta. Początkowo podobnie jak wielu fanów obu gier, też spodziewałem się ,że będzie to Burnout w skórze Need for Speed'a. 



 
Zanim popełniłem ten wpis postanowiłem popatrzeć co piszczy w sieci na temat dema. Wiele osób błądzi  a ich oczekiwania, że będzie to nowy Burnout  spaliły na panewce, stąd masa hejterów obrażonych na świat. Na samym początku warto to sobie wyjaśnić - to nie jest kolejny Burnout ani kolejny Shift. Jest to Need for Speed który owszem zapożycza mnóstwo patentów z Burnouta ale jest to przede wszystkim  NFS który wraca do swoich korzeni czyli do roku 1998 kiedy to pojawił się Need for Speed III: Hot Pursuit. Tak więc   długie malownicze trasy wyścigi ucieczki przed milicją jak i możliwość wcielenia się we milicję. Pościgi ucieczki, tak w tej grze to chleb powszedni. Wielu marudzi, że Need for Speed Shift jest lepszy ze względu na model jazdy i widok z kabiny. Na litość ojca czy Ci ludzie są ślepi czy niepełnosprytni? Gołym okiem jak cycki Anny Przybylskiej w "Karierze Nikosia Dyzmy" widać przecież, że Need for Speed Shift to zupełnie co innego niż do tej pory występowało w serii. Równie dobrze Shift mógłby wyjść pod inną nazwą bo z tradycją serii NFS ma tyle wspólnego co Palikot z moherowym beretem. To inny kierunek przecież jest. Co więcej prace nad Shiftem 2 trwają i jest to inny temat, koniec. Co w nowej odsłonie - tak jest to czysty niczym nie skrępowany arcade, na próżno tu szukać symulacji. wyszukanego tuningu. A jeżeli szukasz symulacji to zainwestuj równowartość gry i na allegro z kolegą kup sobie kaszlaka i pośmigaj po uliczkach osiedlowych wchodzą na ręku w zakręt przy każdej Żabce. 






Need for Speed Hot Pursuit - nie jest symulacją, nie jest  też typową rozpierduchą. Nowy NFS jest grą szybką, widowiskową i przede wszystkim zręcznościową powracającą w wielkim stylu do korzeni serii. A jej celem jest dawać radochę i prysznic frajdy z szybkiego zapierdalania wypasionymi furami po długich trasach z ładnymi otwartymi krajobrazami. 


Co w demóweczce piszczy?



 W demo dostajemy dwa tryby do pośmigania Dark Horse - w którym wsiadamy do milicyjnych kolumbryn. Do wyboru mamy Forda Crown Victoria, najpopularniejsza milicyjna fura we USA i Nissana Z370 czyli ładny i zgrabny przecinak. Tak więc wybór milicyjnej fury jest prosty jak globus do czwartej klasy. Pościg odbywa się w nocy, atmosferę ponadto buduję oprawa audio ,rodem z kina drogi - kawałek który sprawia, że czujemy się jak Clint Eastwood w Brudnym Harrym i ciągle komunikaty z policyjnej szczekaczki. Na potrzeby pościg mamy kolczatki, które rozstawiamy sobie po wyprzedzeniu nygusa jak i możemy wydzwonić blokadę drogi. Cel zniszczyć bandziorów których ograniczenia prędkości interesują tyle co kolejny odcinek "Mody na sukces".  Ścigani mają paski zniszczeń, co znaczy że musimy walić w furę tyle aby padła jak mucha. Knockdown nie jest tak widowiskowy jak w Burnout a fura nie zmienia się w zdeptaną puszkę po Królewskim.  Co można powiedzieć - jest szybko, miło, widowiskowo i jeszcze raz szybko. Jedyny minus to poziom trudności, wybitnie wyśrubowany nie jest. Liczę że w pełnej wersji złapanie króliczka nie będzie takie łatwe. 



    
   Drugi tryb to wyścig "Roadsters Reborn" do wyboru Porsche, BMW Z4, Nissan Z370. Co ciekawe aby zagrać w ten tryb przynajmniej jeden znajomy z frendlisty musi choć raz zagrać w demo. A to dlatego aby bliżej poznać smak  dania głównego nowego NFS - Autologa. W trybie Roadsters Reborn ścigam się w słoneczny dzień na wybrzeżu. Bardzo ładna sceneria która sprawia, że chce się śmigać jeszcze szybciej. Do przejechania długa trasa a tryb Autolog ma sprawić, że będziemy chcieli podkręcać czasy swoje i znajomych. Czysty  szybki arcade pełną mordą czyli to co najbardziej lubimy w takich grach. Brak pościgu policji pozostawia niedosyt i pewną pustkę. Liczę, że w full wersji będzie przed kim uciekać. Co mnie zatroskało to strasznie mały traffic w obu trybach, wierze, że traffic jak i poziom trudności zostanie lepiej wyśrubowany w full wersji. 


Autolog vel Facebook na czterech kółkach...



     
Każdy chce być być na Facebooku to oczywiste. W grze  Autolog ma informować nas o wiadomościach do znajomych, o nowych pobitych czasach i swą mechaniką budować i rozwijać społeczność wokół gry. Pomysł fajny bo zawsze jak znajomych nie ma w sieci można poprawiać ich czasy na konkretnych odcinkach. Pomysł świetny ale... właśnie jest jedno "ale". Ten patent sprawdzi się jeżeli przynajmniej 2-3 znajomych i znajomi ich znajomych będą mieć NFS Hot Pursuit, dzięki czemu mikro cz nawet makro społeczność będzie rosła z prędkością bambusa. W innym wypadku nie poczujesz smaczku rywalizacji. Podobne rozwiązanie ze społecznością, osiągnięciami znajomych ma miejsce również w Fife 11.
 


Czekając na premierę



   Demo potrafi przekonać do pełnej wersji, tym bardziej jeżeli pamiętasz starego dobrego NFS III HP. Piękny powrót serii do starych patentów plus domieszka Burnouta robi swoje. Dla fanów pierwszych części absolutny must-have. Podobnie jak i dla każdego kto lubi samochody takie jak kobiety czyli szybkie, piękne i dobrze się prowadzące. Mówiąc krótko szykuje się dobra zręcznościówka  w  bardzo dobrej oprawie audio-video. Na pewno nie jest to odgrzewany kotlet tylko świeżutkie smaczniutkie, dobrze przyprawione danie od Elektroników, zaryzykowałbym stwierdzenia, że dla całej rodziny ( no a na pewno dla ojca i syna) zważywszy na widowiskowość,  sterowanie i niezobowiązujący tryb jazdy.

Premiera 16 listopada